niedziela, 24 lipca 2011

Co u Anet? ;*

Miałam fajny dzień.
Chociaż ostatnio nic dla mnie nie  miało sensu
rozstałam się z chłopakiem wszystko się zawaliło..
Często zrywaliśmy później do siebie wracaliśmy ale teraz to już
definitywny koniec już pozbierałam i już nie ma co ratować ..
Ale nie będę was tu męczyć moimi historiami miłosnymi xD
We wtorek jadę na wiśnie trzeba kase zarobić później troche
poszaleć na zakupach poszukać nowej miłości no co ja zrobię
że muszę mieć kogoś xD
Heh wgl głupia jestem ;P
Sory że notka taka krótka ale miałam ciężki dzień jutro bd z całego dnia;**

Anet .

3 komentarze:

  1. ehhh anet, anet
    bardzo dobrze się stało ;*
    mam nadzieję , że wszystko NAM się ułoży..

    OdpowiedzUsuń